Niskopółkowy korektor graficzny: co to jest i jak go używać?

Niskopółkowy korektor graficzny: co to jest i jak go używać? Niskopółkowy korektor graficzny: co to jest i jak go używać?

Prawdopodobnie słyszałeś, jak ktoś mówił o "półkowaniu" częstotliwości basowych lub manipulowaniu "filtrami półkowymi" w korektorze. Ale czym dokładnie jest filtr półkowy, a dokładniej, czym jest korektor niskiej półki?

Pomyśl o filtrze półkowym jak o regulatorze głośności, który wpływa na wszystko poniżej (lub powyżej) określonego punktu częstotliwości. To dość proste z definicji! Podczas gdy niska półka obsługuje wszystkie częstotliwości basowe, jej kuzyn, wysoka półka, dba o wysokie tony.

W dawnych czasach wiele konsol mikserskich było wyposażonych w dedykowane korektory półkowe. Były to proste regulatory tonów, podobne do pokręteł tonów niskich i wysokich, które można znaleźć w samochodowym zestawie stereo lub domowym systemie hi-fi.

W dzisiejszych czasach większość z nas korzysta z parametrycznych korektorów graficznych w swoich programach DAW, a prawie wszystkie z nich mają wbudowane filtry dolno- i górnoprzepustowe. Są to te małe nachylenia na obu końcach krzywej EQ. W rzeczywistości mogłeś ich używać, nawet nie wiedząc, jak się nazywają!

W tym artykule skupimy się w szczególności na korektorze dolnoprzepustowym, pomagając zrozumieć, czym on jest i dlaczego jest przydatny w porównaniu z filtrami dolnoprzepustowymi lub górnoprzepustowymi. Pokażę ci dokładnie, jak to działa, kiedy go używać i kilka moich ulubionych sztuczek, które poznałem w ciągu ostatniej dekady miksowania.

Filtry z niskiej i wysokiej półki

Zacznijmy od omówienia kluczowych różnic między filtrami dolno- i górnoprzepustowymi. Są to w zasadzie dwie strony tego samego medalu, z których każda działa na przeciwnych końcach spektrum częstotliwości.

Zacznę od tego, że nasze uszy mogą odbierać dźwięki tylko w zakresie od około 20 Hz do 20 kHz. Dlatego też większość korektorów skupia się na tym zakresie. W pewnym sensie nie ma sensu przetwarzać częstotliwości, których nie słyszymy! Takie ukierunkowane podejście oszczędza również cenny headroom w miksie, utrzymuje mniejsze pliki audio i pomaga zachować wyraźne obrazowanie stereo.

Filtr dolnoprzepustowy jest jak regulator głośności dla częstotliwości basowych. Po ustawieniu punktu odcięcia (powiedzmy 200 Hz), filtr wzmocni lub wytnie wszystko poniżej tej częstotliwości. Jednak w przeciwieństwie do filtra dolnoprzepustowego, filtr nie hamuje przy 200 Hz. Zamiast tego tworzy gładkie zbocze, które stopniowo wznosi się lub opada, aż osiągnie częstotliwość docelową, a następnie wyrównuje się jak półka (stąd nazwa!).

Przyjrzyjmy się kilku przykładom:

Oto podbicie niskich tonów - widzisz, jak płynnie podbija niskie częstotliwości?

A tutaj jest cięcie EQ z niskiej półki - zauważ, jak delikatnie redukuje te same częstotliwości.

Teraz sprawdź boost z wysokiej półki. Robi to samo, tylko po przeciwnej stronie!

I wreszcie, mamy cięcie z wysokiej półki. Wygląda całkiem znajomo, prawda?

Jak widać, filtry dolno- i górnoprzepustowe są w zasadzie swoimi lustrzanymi odbiciami. Oba tworzą efekt gładkiego zbocza i plateau. Jeden działa tylko na niskim końcu, podczas gdy drugi obsługuje wysokie tony. To tak, jakby mieć dwa różne pokrętła głośności, jedno dla basów, a drugie dla wysokich tonów.

Teraz, gdy mamy już podstawy, skupmy się na filtrach z niskiej półki i nauczmy się ich używać w naszych miksach.

Co to jest filtr niskopółkowy?

Teraz, gdy już wiesz, do czego służy filtr dolnoprzepustowy, przejdźmy do szczegółów jego działania. Będzie to tak proste, jak to tylko możliwe!

Pamiętasz, jak mówiliśmy, że filtr dolnoprzepustowy zmienia głośność niskich częstotliwości? Cóż, jest w tym coś więcej niż tylko przekręcenie pokrętła. Kiedy używasz filtra dolnoprzepustowego, mówisz korektorowi dwie ważne rzeczy:

  • Najpierw należy ustawić "częstotliwość odcięcia" - jest to miejsce, w którym filtr półkowy zaczyna działać. Powiedzmy, że wybierasz 200 Hz. Zasadniczo mówisz "Hej EQ, chcę, żebyś zmienił wszystko poniżej tego punktu".
  • Po drugie, decydujesz, jak bardzo chcesz podbić lub wyciąć te częstotliwości. Być może chcesz podbić wszystkie częstotliwości o 3 dB lub przyciąć je o 6 dB. Tworzy to kształt półki, o którym mówiliśmy, który jest płaski na dole, jak półka zamontowana na ścianie!

Interesujące jest to, że przejście między oryginalnym dźwiękiem a dźwiękiem wzmocnionym/obciętym nie jest nagłe. Zamiast ostrej krawędzi, uzyskuje się gładkie nachylenie wokół częstotliwości odcięcia. Im płytsze nachylenie, tym płynniejsze będzie przejście i tym bardziej naturalny i muzykalny będzie dźwięk, a nie ostry i sztuczny.

Low Shelf Boost vs. Low Shelf Cut

Przeanalizujmy dwa sposoby korzystania z filtra dolnoprzepustowego. Obiecuję, że będzie to miało sens, nawet jeśli niektóre części na początku brzmią nieco technicznie!

Gdy używasz podbicia niskich tonów, zwiększasz głośność niskich częstotliwości. Wymaga to dodatkowego wzmocnienia (lub zwiększenia głośności) z korektora. Pomyśl o podkręceniu pokrętła basów w zestawie stereo w samochodzie. Zasadniczo dodajesz więcej energii do niskich częstotliwości.

Z drugiej strony, odcięcie niskiej półki obniży niskie częstotliwości. Chociaż technicznie rzecz biorąc cięcia nie wymagają dodatkowego wzmocnienia, większość korektorów nadal wykorzystuje coś, co nazywa się wzmacniaczami operacyjnymi. Nie należy jednak zbytnio przejmować się kwestiami technicznymi. Ważne jest to, że zarówno podbicia, jak i odcięcia zapewniają przyjemny, gładki kształt półki, o którym mówiliśmy wcześniej.

Teraz, podbicie dolnoprzepustowe EQ wygląda bardzo podobnie do filtra dolnoprzepustowego, ale z jedną dużą różnicą. Zamiast wyłączać sygnał na zawsze, jak zrobiłby to filtr dolnoprzepustowy, podbicie dolnoprzepustowe wzmacnia niski koniec, a następnie wyrównuje się po częstotliwości odcięcia.

Jeśli trochę się zagalopujemy i zignorujemy fazę (lub spojrzymy na to za pomocą liniowego korektora fazy), można pomyśleć o podbiciu niskich tonów jako o zmieszaniu dwóch sygnałów: oryginalnego dźwięku i tego samego dźwięku z filtrem dolnoprzepustowym.

Jeśli chodzi o cięcia niskopoziomowe, przypominają one filtry górnoprzepustowe, ale ponownie istnieje kluczowa różnica. W przypadku filtra górnoprzepustowego, cięcie schodzi coraz niżej i niżej w nieskończoność. Natomiast w przypadku filtra dolnoprzepustowego, cięcie zatrzymuje się w pewnym punkcie i wyrównuje się, tworząc filtr półkowy.

Podobnie jak w przypadku podbicia, możemy myśleć o cięciu EQ niskiej półki w podobny sposób (ponownie ignorując fazę). Wyobraź sobie, że bierzesz oryginalny dźwięk, miksujesz jego wersję z filtrem górnoprzepustowym, a następnie zmniejszasz ogólną głośność, aby dopasować poziom oryginalnego sygnału w wysokich częstotliwościach.

Wiem, że może to brzmieć jak dużo technicznego mumbo-jumbo, ale nie stresuj się, jeśli nie wychwycisz każdego szczegółu. Najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest to, że filtry dolnoprzepustowe zapewniają płynną, naturalnie brzmiącą kontrolę nad niskimi częstotliwościami, niezależnie od tego, czy je zwiększasz, czy zmniejszasz.

Filtry niskopółkowe w idealnym świecie

W idealnym świecie korektor z niskiej półki działałby jak włącznik światła. Wystarczy go włączyć, a wszystko poniżej wybranej częstotliwości zostanie natychmiast zwiększone lub zmniejszone. Wykres częstotliwości wyglądałby jak idealny filtr półkowy, z ostrą, czystą krawędzią tuż przy punkcie odcięcia. Żadnych gładkich zboczy, tylko ładny, ostry kąt prosty.

Jednak nie tak działa dźwięk w prawdziwym świecie. To jak próba narysowania idealnie prostej linii na piasku. Bez względu na to, jak bardzo jesteś ostrożny, krawędzie zawsze będą nieco rozmyte.

Nawet z dzisiejszymi cyfrowymi korektorami (które mogą zbliżyć się do idealnego kształtu filtra półkowego), zawsze będziesz miał jakiś okres przejściowy. I wiesz co? To właściwie dobra rzecz! Te płynne przejścia pomagają zmianom EQ brzmieć bardziej muzykalnie i naturalnie dla naszych uszu. Bardzo ostre odcięcie brzmiałoby sztucznie i mogłoby nawet powodować nieprzyjemne artefakty w dźwięku.

Jeśli spojrzymy na powyższy obraz, który ma nachylenie 96 dB/oktawę (najbardziej strome nachylenie dostępne w FabFilter Pro-Q 3), nadal mamy nachylenie. Nie jest to prosty spadek.

Ważne elementy sterujące korektora z niskiej półki

W porządku, teraz, gdy mamy już solidną wiedzę na temat tego, czym są filtry dolnopółkowe i jak działają, porozmawiajmy o elementach sterujących, które napotkasz podczas ich używania.

Zysk

Zacznijmy od regulacji wzmocnienia. Kontroluje on, jak bardzo chcesz wzmocnić lub wyciąć niskie częstotliwości. Chcesz więcej basu? Zwiększ wzmocnienie. Chcesz mniej? Zmniejsz je.

Wzmocnienie jest mierzone w decybelach (dB) i działa podobnie jak pokrętło głośności w zestawie stereo. Zwiększenie wzmocnienia o +6 dB powoduje, że basy stają się bardziej wyraziste. Jeśli zmniejszysz go o -6 dB, ujarzmisz niskie częstotliwości, aby dźwięk był wyraźniejszy lub stworzysz więcej miejsca na inne elementy w miksie.

Podczas gdy większość korektorów daje około +/- 15 dB wzmocnienia, niektóre wtyczki modelowane analogowo, takie jak Pultec EQP-1A, mogą przesunąć to jeszcze dalej, do +20 dB! Pro-Q 3 firmy FabFilter idzie o krok dalej z +/- 30 dB wzmocnienia.

Częstotliwość

Następna w kolejności jest kontrola częstotliwości, która jest najważniejszą kontrolą, jeśli chodzi o to, gdzie działa filtr półkowy. Ustawia punkt odcięcia dla filtra półkowego i mówi filtrowi, na którą częstotliwość ma zacząć wpływać.

Jeśli ustawisz częstotliwość na 200 Hz, filtr zacznie regulować wszystko poniżej tego punktu. Zwiększanie lub zmniejszanie tej częstotliwości oznacza wpływanie na zakres subbasów i basów utworu, co ma ogromny wpływ na ogólne brzmienie.

Jeśli obniżysz częstotliwość, powiedzmy do 50 Hz, wpłyniesz na naprawdę niski zakres subbasów. Z drugiej strony, przesunięcie częstotliwości wyżej (powiedzmy 300 Hz) wpłynie na basy i niższe średnie tony.

Nachylenie

Nachylenie jest nieco bardziej subtelną regulacją. Kontroluje ono, jak strome lub płytkie jest przejście między częstotliwościami, które są podbijane lub wycinane, a tymi, na które nie ma to wpływu.

Jeśli ustawisz strome nachylenie (około 24 dB/oktawę lub więcej), przejście od wzmocnionych do nietkniętych częstotliwości będzie znacznie ostrzejsze, przez co efekt będzie bardziej nagły. Może to działać dobrze w niektórych sytuacjach, ale może brzmieć nieco zbyt sztucznie w innych.

Na przykład, jeśli próbujesz naprawić coś konkretnego, np. wyciąć problematyczną niską częstotliwość lub usunąć dudnienie subbasu, strome nachylenie może być przydatne. Pomaga ono szybko pozbyć się tej konkretnej częstotliwości bez wpływu na zbyt wiele wokół niej.

Jednak w bardziej muzycznych lub tonalnych sytuacjach, w których dążysz do uzyskania gładkiego i naturalnego dźwięku (np. gdy podbijasz basy, aby dodać ciepła do utworu), strome nachylenie może skończyć się sztucznym brzmieniem.

Płytsze nachylenie (np. 6 dB/oktawę) tworzy łagodniejszą krzywą, dzięki czemu zmiana jest bardziej naturalna i płynna.

Q Factor

I wreszcie, współczynnik Q. Kontroluje on szerokość zakresu częstotliwości, na który wpływa filtr.

Niższe Q oznacza szerszy zakres częstotliwości wokół punktu odcięcia. Pomyśl o tym jak o szerokim pociągnięciu pędzlem, które delikatnie wpływa na duży zakres basów. Z drugiej strony, wyższe Q oznacza skupienie się na znacznie węższym paśmie. Przypomina to przybliżanie określonego miejsca w spektrum częstotliwości i dostosowywanie tylko jego niewielkiej części.

Przesunięcie fazowe w filtrach niskopółkowych

Być może zastanawiasz się: "Dlaczego powinienem przejmować się przesunięciem fazowym?".

Słuszne pytanie! Chociaż przesunięcie fazowe nie jest czymś, co zawsze zauważamy bezpośrednio, to odgrywa ono dużą rolę w odczuwaniu miksu.

Kiedy używasz korektora z niskiej półki, nie tylko zwiększasz lub zmniejszasz głośność niskich częstotliwości, ale także subtelnie zmieniasz czas tych częstotliwości. Może to mieć wpływ na to, jak wszystko w miksie jest ze sobą połączone, więc ważne jest, aby zrozumieć, co dzieje się za kulisami.

Przesunięcie fazowe odnosi się do sposobu, w jaki czas sygnału jest dostosowywany po zastosowaniu filtra. Tak więc, podczas gdy filtr wpływa na głośność niskich częstotliwości, zakłóca również synchronizację, sprawiając, że niektóre części dźwięku docierają nieco wcześniej lub później niż wcześniej. Nie zawsze jest to od razu zauważalne, ale może zmienić sposób, w jaki wszystko układa się w miksie.

I tu zaczyna się robić ciekawie. Wiadomo, że filtry górnoprzepustowe i dolnoprzepustowe powodują przesunięcie fazowe o 90º dla każdego elementu reaktywnego (takiego jak kondensatory lub cewki indukcyjne) w filtrze. Oznacza to, że za każdym razem, gdy sygnał przechodzi przez jeden z tych elementów, zostaje opóźniony o ćwierć cyklu. Może to nadać dźwiękowi wrażenie "niezsynchronizowania", zwłaszcza gdy filtry te są używane w ekstremalny sposób.

Filtry dolnoprzepustowe nie powodują jednak tak dużego przesunięcia fazowego. Chociaż nadal wprowadzają pewne przesunięcie fazowe (co oznacza, że nadal zmieniają taktowanie sygnału), to nie osiągają pełnego przesunięcia o 90º, jakie mogą powodować filtry górnoprzepustowe i dolnoprzepustowe.

Zamiast tego przesunięcie fazowe jest znacznie subtelniejsze.

Co to oznacza dla ciebie jako producenta lub miksera?

Oznacza to, że podczas korzystania z niskopółkowego korektora, wpływasz zarówno na głośność, jak i czas niskich częstotliwości, ale zmiany będą mniej dramatyczne i bardziej muzyczne niż w przypadku innych typów filtrów.

Kiedy używać Low Shelf EQ

Mając już solidną wiedzę na temat korektorów z niskiej półki i ich działania, porozmawiajmy o tym , kiedy ich używać. Są one bardziej wszechstronne niż mogłoby się wydawać.

Dodawanie ciepła do pełnego miksu

Jednym z klasycznych zastosowań korektora niskotonowego jest dodanie ciepła do całego miksu podczas fazy masteringu. Delikatne podbicie niskich tonów może sprawić, że miks będzie pełniejszy bez przesady.

Zwykle zaczynam od ustawienia częstotliwości odcięcia na około 100 Hz do 150 Hz, aby uzyskać ładne, szerokie podbicie. Stamtąd podbijam o około 2 do 4 dB, aby nadać miksowi gładki, zaokrąglony charakter. Zalecam utrzymywanie nachylenia około 6 dB/oktawę, aby uzyskać subtelne podejście.

Więcej wołowiny w bębnie kopiącym

Bębny typu kick często żyją w niskich tonach i czasami potrzebują trochę dodatkowego podbicia, aby naprawdę wyskoczyć z miksu. Jeśli szukasz mocniejszego, bardziej skoncentrowanego kopnięcia, podbicie niskich tonów może zdziałać cuda, aby wydobyć te głębokie niskie tony.

Ustaw częstotliwość odcięcia na około 50 Hz do 80 Hz i zastosuj podbicie o około 3 do 5 dB. Użyj bardziej stromego nachylenia (np. 12 dB/oktawę), aby nadać kopnięciu bardziej wyrazisty charakter, jednocześnie zapobiegając przenikaniu wzmocnionych niskich częstotliwości do średnich.

Tworzenie przestrzeni dla instrumentów z niższej półki

Instrumenty niskotonowe, czy to gitara basowa, czy syntezator basowy, często potrzebują dedykowanej przestrzeni w miksie. Jeśli gubią się w utworze lub konkurują z innymi elementami niskotonowymi, subtelne przycięcie niskiej półki na innych instrumentach o średnim zasięgu może pomóc w stworzeniu przestrzeni.

Ustaw częstotliwość odcięcia około 80 Hz do 120 Hz i zastosuj umiarkowane cięcie około 2 do 3 dB na instrumentach średniotonowych, używając płytkiego nachylenia około 6 dB/oktawę.

Low-Shelf EQ vs. Tilt Filter

Korektory pochylenia mogą być używane w bardzo podobny sposób jak korektory niskiej półki, ale zamiast podbijać lub obcinać częstotliwości powyżej lub poniżej określonego punktu, zmieniają one cały balans tonalny ścieżki, przez którą przechodzą, dostosowując zarówno niskie, jak i wysokie częstotliwości jednocześnie. Daje to efekt "przechylenia", w którym tony niskie i wysokie są podbijane lub obcinane razem, tworząc bardziej zrównoważony ogólny dźwięk.

Korektory pochylenia są zwykle szerokopasmowe (co oznacza, że wpływają na szeroki zakres częstotliwości) i działają poprzez podkręcanie lub zmniejszanie niskich tonów, jednocześnie robiąc coś odwrotnego dla wysokich tonów. Tak więc, jeśli podbijesz niskie częstotliwości, wysokie częstotliwości zostaną zmniejszone o tę samą wartość i odwrotnie.

To tak, jakby przechylić całe spektrum częstotliwości na jedną stronę.

Często sięgam po korektor nachylenia zamiast filtra półkowego, jeśli chcę nadać utworowi więcej ciepła poprzez podbicie niskich tonów i obcięcie wysokich lub rozjaśnić go poprzez podbicie wysokich tonów i obcięcie niskich. Jest to świetne narzędzie do kształtowania ogólnego miksu, zwłaszcza gdy starasz się znaleźć właściwą równowagę między pełnią niskich tonów i klarownością wysokich.

Przemyślenia końcowe - jak najlepiej wykorzystać korektor graficzny z niskiej półki

Niskopoziomowy korektor dźwięku może wydawać się zwodniczo prostym narzędziem, choć przy odpowiednim użyciu może on wnieść wiele zmian do miksów. Lubię używać filtrów dolnoprzepustowych do dodawania ciepła, oczyszczania niskich tonów i kształtowania ogólnej równowagi moich miksów w połączeniu z filtrami górno- i dolnoprzepustowymi.

Mogą być bardzo płynne i muzykalne, choć równie precyzyjne w zależności od ustawień i używanego korektora.

Podobnie jak w przypadku każdej formy korekcji dźwięku, mniej często znaczy więcej, zwłaszcza w przypadku podbicia niskich tonów. Zbyt wiele w tym zakresie częstotliwości z korektorem niskiej półki może przytłoczyć miks. Jeśli naprawdę potrzebuję dużego podbicia niskich tonów, zazwyczaj łączę je z filtrem górnoprzepustowym, aby nie wprowadzać niesłyszalnego szumu.

Oczywiście zawsze warto eksperymentować, o ile ma się do tego odpowiedni system monitorowania. W końcu każdy miks jest inny, a czasami najbardziej ekstremalne korekty są tym, co pozwala wykonać zadanie.

Ożyw swoje utwory dzięki profesjonalnemu masteringowi w kilka sekund!